Słyszałeś kiedyś, że masturbacja powoduje utratę wzroku? Że jest „tylko dla singli”? Albo że jeśli za często będziesz używać wibratora, organizm sam zapomni, jak osiągnąć orgazm?
Tak. To samo.
Masturbacja zbyt długo była owiana mitami, poczuciem winy i niezręczną ciszą – czas więc oczyścić atmosferę. Niezależnie od tego, czy jesteś ciekawy, zdezorientowany, czy już jesteś profesjonalistą czerpiącym przyjemność z gry, ten blog jest tutaj, aby obalić największe mity i przedstawić prawdziwą, wolną od piętna prawdę o grze solo.
Porozmawiajmy o faktach, ciałach, dobrych wibracjach (dosłownie) i dlaczego miłość własna nie jest po prostu normalna – jest niesamowita.
Mit nr 1: „Masturbacja jest szkodliwa dla zdrowia”
Prawda? Masturbacja jest naprawdę dobra dla zdrowia.
Badania pokazują, że gra solo może:
Zmniejsz stres i niepokój
Pomóż lepiej spać
Popraw koncentrację i nastrój
Nawet łagodzi skurcze i napięcie
Masturbacja uwalnia hormony dobrego samopoczucia, takie jak dopamina i oksytocyna. Jest to w zasadzie wbudowany w naturę przycisk odstresowujący – z zerowymi efektami ubocznymi (chyba że policzysz wesoły blask i drzemkę po).
Mit nr 2: „Ludzie w związkach nie muszą się masturbować”
Podnieś rękę, jeśli kiedykolwiek czułeś się dziwnie z powodu masturbacji w związku. Uwaga, spoiler: gra solo nie oznacza, że coś jest nie tak. Nie oznacza to, że jesteś znudzony, załamany lub niezadowolony. Oznacza to, że jesteś człowiekiem o ciele, które cieszy się przyjemnością – sam i z partnerem.
Wiele par twierdzi nawet, że masturbacja poprawia ich życie seksualne. Dlaczego? Ponieważ uczysz się tego, co jest dobre. Ta samowiedza sprawia, że komunikacja w sypialni jest o wiele lepsza.
Mit nr 3: „Masturbacja zniszczy Twoją wrażliwość”
Jeśli kiedykolwiek martwiłeś się, że używanie wibratora może Cię „odczulić”, oto ratunek: Twoje ciało nie jest zepsute. Po prostu odczuwasz przyjemność inaczej.
Pomyśl o tym jak o swojej ulubionej piosence – jeśli będziesz słuchać tylko jednej części w kółko, może ona stracić swój blask. Wymieszaj to! Użyj rąk, zmień pozycję, dodaj lubrykant, wypróbuj inną zabawkę, zrób sobie przerwę. Ty tu rządzisz.
Również? Wibratory cię nie odrętwiają. Pobudzają Cię. I możesz absolutnie nadal cieszyć się wszelkiego rodzaju orgazmami - zabawką lub bez zabawki.
Mit nr 4: „To tylko męska sprawa”
Proszę. Masturbacja jest dla każdego. Kobiety, osoby niebinarne, osoby ze sromem, osoby z penisami – jeśli masz ciało, jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz się w nim dobrze czuć.
Jedynym powodem, dla którego ludzie myślą, że to „męska sprawa”, jest to, że kobietom kazano ukrywać przyjemność. Ale to się zmienia. Wielki czas. W rzeczywistości ponad 85% kobiet masturbuje się regularnie.
Mit nr 5: „Nie potrzebujesz lubrykantu, chyba że jesteś starszy”
W Lube nie chodzi o wiek – chodzi o komfort i większą przyjemność. I tak, każdy może skorzystać z lubrykantu.
Nawet jeśli jesteś naturalnie nawilżony, dodanie odrobiny dodatkowej ilości może:
Wzmocnij doznania
Zmniejsz tarcie (szczególnie w przypadku zabawek)
Spraw, aby wszystko było płynniejsze i wygodniejsze
Niektórzy nawet twierdzą, że pomaga im to szybciej osiągnąć orgazm. Tylko upewnij się, że używasz odpowiedniego rodzaju do swojej gry.
Mit nr 6: „Powinieneś czuć się winny z powodu masturbacji”
Powiedzmy sobie jasno: wstyd nie należy do Twojej sypialni. Albo twój prysznic. Lub gdziekolwiek robisz swoje.
Masturbacja nie jest obrzydliwa, zła ani brudna. To jeden z najbardziej naturalnych sposobów nawiązania kontaktu ze sobą. To troska o siebie. To odprężenie. To radość. I zgadnij co? Nie jesteś nikomu winien wyjaśnień, jak to zrobić.
Niezależnie od tego, czy robisz to codziennie, od czasu do czasu, czy wcale – to Twoje ciało. Twój wybór.
Mit nr 7: „Nie potrzebujesz zabawek”
Jasne, możesz się masturbować bez zabawek. Ale dlaczego nie uczynić tego bardziej zabawnym?
Zabawki przynoszą różnorodność, głębsze doznania i pomagają odkrywać nowe rodzaje przyjemności. Świetnie nadają się również do odkrywania różnych stref erogennych, których być może wcześniej nie próbowałeś.
Mit nr 8: „Uzależnisz się”
Nie. Od masturbacji nie można uzależnić się fizycznie.
Może się zdarzyć, że użyjesz go jako mechanizmu radzenia sobie (takiego jak zajadanie stresu lub przewijanie zagłady). Ale to nie jest uzależnienie – to nawyk. I jest to całkowicie wykonalne.
Klucz? Bądź zamierzony. Masturbuj się, bo chcesz, a nie dlatego, że unikasz czegoś innego.
Mit nr 9: „Chodzi tylko o orgazmy”
Warto się nad tym zatrzymać. Masturbacja to nie tylko szczytowanie – chodzi o połączenie. Ze sobą. Ze swoimi pragnieniami. Z tym, co Twoje ciało jest w stanie poczuć.
Czasami celem nie jest ukończenie. Czasem po to, żeby się zrelaksować. Czasem warto zasnąć z uśmiechem. To wszystko jest ważne.
Przyjemność to nie wyścig. To przeżycie.
Końcowe przemyślenia: Twoje ciało, Twoje zasady
Masturbacja nie jest dziwna, wstydliwa ani niebezpieczna. To normalne. To jest zdrowe. I jest twój.
Nie pozwól, aby przestarzałe mity ukradły Ci radość. Badać. Uczyć się. Dotykać. Śmiech. Oddychać. A jeśli potrzebujesz odrobiny pomocy – mamy do zaoferowania cały świat narzędzi, zabawek i wibracji, dzięki którym Twój czas spędzony solo będzie jeszcze lepszy.
Niezależnie od tego, czy jest to rękaw po raz pierwszy, głęboki, dudniący klimat punktu G, czy po prostu naprawdę dobra butelka lubrykantu – przyjemność jest Twoim prawem z urodzenia.
I nigdy nie było tak zabawnie.